10 grudnia 2019
Profesjonalnie wykonane ocieplenie budynku to gwarancja niskiego zużycia ogrzewania, lepszej szczelności ścian i dobrej wentylacji pomieszczeń. Wszelkie prace związane z ociepleniem powinny być poprzedzone opracowaniem projektu samego ocieplenia oraz dopasowaniem go do konkretnego budynku. Ewentualne błędy popełniane przy ocieplaniu nie zawsze są widoczne od razu gołym okiem, a ich konsekwencje zauważalne lub odczuwalne mogą być dopiero po latach.
Przed przystąpieniem do prac termoizolacyjnych należy odpowiednio zabezpieczyć budynek przed zabrudzeniem poprzez oklejenie folią elementów szczególnie narażonych, na przykład okien czy stolarki. Ponadto zaleca się zabezpieczenie elewacji specjalną siatką przed wiatrem i zbytnim nasłonecznieniem, by zapewnić świeżo nałożonym materiałom równomierne wysychanie.
Właściwe przygotowanie powierzchni ścian do nałożenia warstwy izolacyjnej to podstawa prac związanych z ocieplaniem budynku. Odpowiednie podłoże jest gładkie, równe i pozbawione wszelkich zabrudzeń, co gwarantuje dobrą przyczepność dla kleju. Należy też sprawdzić poziom zawilgocenia ścian, również pod kątem ewentualnego zagrzybienia. Zaleca się stosowanie środka gruntującego na kruche podłoża, nie zapewniające odpowiedniej przyczepności materiałów. Ten zabieg zapobiega też pochłanianiu wody z kleju do montażu termoizolacji przez podłoże.
Używanie odpowiednich dobrej jakości materiałów zapewnia komfort pracy oraz długą żywotność termoizolacji. Zły dobór kleju może prowadzić do odspojenia kolejnych warstw izolacji, co w konsekwencji doprowadzi do konieczności przerwania prac i rozmontowania wykonanego ocieplenia. Nieumiejętne klejenie płyt styropianowych oraz pozostawianie niewypełnionych szczelin bądź wypełnianie ich zaprawą prowadzi do rozszczelniania izolacji i powstawania tzw. mostków termicznych. Równie ważne jest uzależnienie prowadzenia prac ociepleniowych od aktualnych warunków pogodowych. Niekorzystne są zarówno wysokie (zbyt szybkie wysychanie kleju), jak i zbyt niskie (zbyt długie wysychanie kleju) temperatury, a także zbyt duża wilgotność powietrza. Najbardziej wskazane warunki do prowadzenia prac to okres od marca do października oraz temperatura od +5 do +25 stopni Celsjusza. Przy konieczności pracy w innych okolicznościach pogodowych, należy zapewnić odpowiednie warunki przez rozwieszenie specjalnych siatek osłonowych mocowanych do rusztowań.
Często się zdarza, że izolacja jest niedostatecznie mocno przymocowana do warstwy nośnej. Wynika to ze zbyt oszczędnego nałożenia kleju lub zastosowania produktów o źle dobranych parametrach. Przyczyną może również się okazać zbyt słabe mocowanie mechaniczne za pomocą śrub, kołków oraz kotw. Dla dobrej przyczepności izolacji zaleca się zagłębienie mocowań na 5 cm w warstwie nośnej. W ocieplaniu budynków niezwykle ważne jest dobranie materiału izolacyjnego właściwej grubości, a także sposób przyklejania płyt styropianowych w systemie mijankowym, co skutecznie zapobiega powstawaniu mostków termicznych. Należy też pamiętać o odpowiednim wzmocnieniu stref na wysokości krawędzi budynku ze względu na większą podatność tych miejsc na działanie wiatru.
Zimą elewacja dostaje najbardziej niewdzięczne zadanie: ma wyglądać dobrze i jednocześnie bronić dom przed warunkami, które potrafią być bezlitosne. Mróz, wilgoć, wiatr, a do tego ciągłe wahania temperatury między dniem i nocą sprawiają, że fasada pracuje intensywniej niż w pozostałych porach roku. I nawet jeśli z zewnątrz wszystko wygląda w porządku, to właśnie zimą często zaczynają się drobne procesy, które wiosną widać już gołym okiem. Pęknięcia, odspojenia tynku, wykwity czy odbarwienia rzadko biorą się znikąd — najczęściej są efektem tego, co działo się podczas mrozów.
Przy mocnych mrozach budynek zaczyna mówić prawdę. Nagle widać, w których pokojach robi się chłodniej mimo tego samego ustawienia ogrzewania, gdzie podłoga jest wyraźnie zimniejsza, a przy oknach czuć nieprzyjemny spadek komfortu. To dobry moment, żeby przestać zgadywać i sprawdzić sytuację obiektywnie. Właśnie do tego służy badanie termowizyjne: pokazuje, gdzie dom traci ciepło i dlaczego rachunki potrafią rosnąć szybciej niż temperatura na zewnątrz spada.
Hałas stał się jednym z najbardziej niedocenianych problemów w nowoczesnym budownictwie. Dotyczy to zarówno mieszkań w miastach, jak i domów położonych przy ruchliwych drogach czy w okolicach zakładów przemysłowych. Choć większość osób kojarzy ocieplenie przede wszystkim z ochroną przed chłodem, w praktyce ma ono równie ważną funkcję: potrafi zauważalnie poprawić komfort akustyczny. Wbrew pozorom nie jest to efekt uboczny, lecz realna właściwość dobrze zaprojektowanej izolacji.